Sójka w drewutni - historia z wiosny 2025
Wiosną 2025 drewutnia LoveLaski na kilka tygodni stała się domem sójki. To krótka historia o uważności i nieprzeszkadzaniu naturze.
LoveLaski


Wiosną 2025 w drewutni LoveLaski pojawiło się gniazdo. Nie w głębi lasu i nie wysoko na drzewie. W rogu, pomiędzy starannie ułożonym drewnem, z którego zwykle korzystaliśmy przy kominkach.
To była dobra lekcja. Las nie kończy się na granicy tarasu, a dzikie zwierzęta nie pytają, czy wybrane miejsce pasuje do planu człowieka.
Najpierw było gniazdo
Zauważyliśmy konstrukcję splecioną z drobnych gałązek i miękkiego materiału. W środku znajdowały się niebieskawe jaja. Początkowo nie byliśmy pewni, kto wybrał drewutnię na swój dom.
Ustawiliśmy niewielką kamerę w bezpiecznej odległości i tylko na krótki czas. Na końcu nagrania pojawiła się sójka. Zajrzała do gniazda, poprawiła gałązki i potwierdziła, że mamy nową sąsiadkę.
Najważniejszą decyzją było niczego nie robić
Nie przenosiliśmy gniazda i ograniczyliśmy korzystanie z tej części drewutni. Przy wejściu pojawiła się informacja dla Gości, a przed przyjazdem wysyłaliśmy wiadomość z prośbą o zachowanie dystansu.
Chcieliśmy podzielić się historią, ale nie kosztem spokoju ptaka. Dobra obserwacja przyrody nie wymaga podchodzenia bliżej, dotykania gniazda ani próby zrobienia idealnego zdjęcia.
Las miał wtedy własny plan dnia
W tym samym czasie budki lęgowe rozwieszone wcześniej na terenie osady wypełniły się ptasim ruchem. Od rana słychać było różne głosy, a każda część dnia brzmiała trochę inaczej.
Nie zawsze trzeba rozpoznawać wszystkie gatunki. Czasem wystarczy przez kilka minut słuchać i zauważyć, jak dużo dzieje się bez naszego udziału.
Co zostało po tej historii
Gniazdo było wydarzeniem jednego sezonu, dlatego ten wpis pozostaje zapisem wiosny 2025, a nie informacją o aktualnej sytuacji w drewutni.
Została za to zasada, która nadal jest ważna. Jesteśmy Gośćmi lasu tak samo jak osoby przyjeżdżające do LoveLaski. Jeżeli natura wybiera bliską przestrzeń na swoje miejsce, pierwszą reakcją powinny być dystans i cierpliwość.
Jak obserwować ptaki podczas pobytu
nie zbliżaj się do gniazd i nie dotykaj ich;
nie używaj głośnych dźwięków, żeby przywołać ptaka;
korzystaj z lornetki albo aparatu z większej odległości;
trzymaj psa pod pełną kontrolą;
uszanuj czasowe oznaczenia i prośby gospodarzy.
Najczęstsze pytania
Czy sójka nadal mieszka w drewutni?
Nie przedstawiamy tej historii jako aktualnej obserwacji. Wpis dokumentuje wydarzenie z wiosny 2025.
Czy podczas pobytu można obserwować ptaki?
Tak, ale zawsze z dystansu i bez ingerowania w ich zachowanie. Najlepszym miejscem często okazuje się taras albo panoramiczne okno domku.
Zobacz LoveLaski jako miejsce, w którym las nadal ma pierwszeństwo




Nie przeszkadzamy jej. Od kiedy odkryliśmy gniazdo, zawiesiliśmy przy drewutni tabliczkę z informacją dla Gości, by nie zakłócali spokoju naszego skrzydlatego lokatora. Dodatkowo – każdy Gość otrzymuje od nas SMS-a z informacją o sójce, zanim jeszcze się zamelduje. Chcemy, żeby każdy mógł poczuć tę wyjątkową atmosferę, ale jednocześnie zadbać o spokój tej małej rodziny.
A to nie wszystko. Od rana do wieczora las gra koncert – ptaków jest tu mnóstwo! Cztery budki lęgowe, które zawiesiliśmy jesienią, są wypchane po brzegi. Słychać śpiew z każdej strony – od świtu aż do zmierzchu. To uczucie, jakby cały las oddychał głośno i radośnie.
To jedna z tych chwil, które nie były zaplanowane. Ale właśnie przez to są najpiękniejsze.
Jeśli wpadniecie do Osady LoveLaski – może uda Wam się ją zobaczyć. A jeśli nie – zajrzyjcie na naszego Instagrama. Udało się uchwycić sójkę na nagraniu i dzielimy się tą małą magią z Wami.
Lokalizacja:
M6J4+2CF
89-530 Laski









Bezpieczne płatności
Bezpieczne płatności
